Skocz do zawartości



Zdjęcie

Czym smarować rower??


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
13 odpowiedzi w tym temacie

#1 pongo1115

pongo1115

    Wymiatacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 632 postów

Napisano 23 maja 2009 - 20:20

Mianowicie co do
łańcucha
łożysk
amortyzatorów
i tym podobnych podajcie na czym jeździcie i co polecacie
  • 0

#2 Brooce

Brooce

    Leśna lama

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 1 082 postów

Napisano 23 maja 2009 - 23:27

łańcuch - polecę preparaty firmy Finish Line, zależnie od warunków użytkowania - smar zielony lub czerwony :)

łożyska - smar stały do łożysk, np ŁT-43. Nasmarujesz nim także gwinty i wszelkie inne połączenia. P.S. Czym się różni ŁT-43 od ŁT-4s3 ? Ten drugi jest "samochodowy" - ale dokładniej?

Amortyzatorów - zależy jakiej firmy... generalnie polecane są środki Brunox'a - ale spotkałem się ostatnio z opinią że mogą być nie najlepsze dla Fox'ów (taka plotka). Zdecydowanie dobre dla Rock Shox :D
  • 0

#3 Ser_Dell

Ser_Dell

    Amator

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 130 postów

Napisano 24 maja 2009 - 10:07

Łańcuch - Rohloff (gęstszy od zielonego FL ciężej go wypłukać i łapie mniej syfu niż czerwony FL) ciężko go dostać w Krakowie tylko w secesji

Łożyska - smar stały do łożysk na moim nie ma jakiejś konkretnej nazwy

Amor - Burunox deo (jak poprzednik)[Dla RST tez bardzo dobry :)]
  • 0

#4 lucky33

lucky33

    Amator

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 68 postów

Napisano 06 czerwca 2009 - 10:48

łańcuch - osobiście stosowałem wszystkie wymienione, najmniej do gustu przypadł mi rohloff - kleiło mi się do niego wszystko, czerwony FL niestety jest mało wydajny, starcza na krótko ale najmniej 'brudzi'..w chwili obecnej stosuje smary Shimano i muszę powiedzieć, że ten na suche warunki PTFE starcza na dłużej niż FL i to samo dotyczy Wet.

Łożyska - tak jak wyżej

Amor - osobiście staram się używać takiego samego oleju jakim zalany jest amortyzator - czyli olej do amorów np. Marzocchi 7.5, albo jakiś Motorex.
  • 0

#5 Zakapior

Zakapior

    Turysta

  • Użytkownik
  • Pip
  • 40 postów

Napisano 06 stycznia 2010 - 13:39

Do łańcucha to polecam Wippermann wks to spray.Do łożysk Finish line ceramic grease.
Amor - Burunox deo
  • 0

#6 Diabeł_wwa

Diabeł_wwa

    Turysta

  • Użytkownik
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 23 marca 2011 - 08:03

Panowie, co sadzicie o czyms takim: Oleje White Lightning WET/CLEAN/EPIC RIDE?
  • 0

#7 TrzecieKolo

TrzecieKolo

    Turysta

  • Użytkownik
  • Pip
  • 11 postów

Napisano 07 maja 2011 - 20:32

Nic nie polecę, ale zdecydowanie odradzam specyfik z GO sport do smarowania łańcucha. Po 100-150km łańcuch zostaje zupełnie suchy...
  • 0

#8 nhp890

nhp890

    Błyskawica

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 866 postów

Napisano 18 maja 2011 - 13:06

A co powiecie o zielonym FL? kupiłem, bo mam już 3 rodzaje olejów do łańcucha, wszystkie beznadziejne, może ten się sprawdzi?
  • 0

#9 Brooce

Brooce

    Leśna lama

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 1 082 postów

Napisano 18 maja 2011 - 13:18

Jeśli o smarowanie chodzi, to bardzo go lubię. Łańcuch chodzi cichutko, przyjemnie - a i zbyt szybko nie wysycha (buteleczka starcza na dość długo). Niestety, strasznie łapie brud... dlatego zwykle używam czerwonego, chyba że jadę w błoto :)


Co prawda nie miałem do czynienia z tym specyfikiem,ale do łańcucha jak i łożysk zdecydowanie polecam Rohloff.

Polecasz, chociaż nie miałeś do czynienia? :) (chyba że chodziło Ci o smar z gosportu)
A nie jest on czasem za rzadki do smarowania łożysk? Mi do łańcucha średnio odpowiada, strasznie długo wsiąka i jakiś taki zbyt gęsty mi się wydaje. I brud łapie.

Po 100-150km łańcuch zostaje zupełnie suchy...

Nie znam się za bardzo na tym ile kilometrów smary wytrzymują, ale wydaje mi się że to i tak nie mało jak na jedno smarowanie łańcucha. Czyż nie (koledzy od XC)? :)

Użytkownik Brooce edytował ten post 18 maja 2011 - 13:20

  • 0

#10 gb

gb

    najtrajder

  • Administrator
  • 2 778 postów

Napisano 18 maja 2011 - 13:42

No to dość duży dystans, ja smaruję zwykle raz na 30 km, po jeździe terenowo-asfaltowej :)
  • 0

#11 RafelS

RafelS

    Amator

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 143 postów

Napisano 18 maja 2011 - 14:01

A co sądzicie o takim czymś jak SHIMANO WET LUBE:
KLIK
Na jednej aukcji sprzedawca dał taki opis: "JEST TO JEDEN Z NAJWYDAJNIEJSZYCH I NAJLEPIEJ ZABEZPIECZAJĄCYCH SMARÓW DO ŁAŃCUCHÓW ROWEROWYCH NA RYNKU. POSIADA LEPSZA WYDAJNOŚĆ NIŻ FINISH LINE ZIELONY."
Ciekaw jestem czy to prawda

gb: co 30km? W trakcie dłuższych wycieczek się zatrzymujesz i smarujesz rower?
  • 0

#12 gb

gb

    najtrajder

  • Administrator
  • 2 778 postów

Napisano 18 maja 2011 - 16:46

Zwykle nie robię dziennie dłuższych dystansów, więc smaruję w domu raz na jeden lub na dwa takie wypady. A jak jadę gdzieś dalej to smar czasami zabieram i smaruję, a czasami nie. Zależy czy jadę w góry brodzić w błocie, czy łykam kilometry po szosie i szutrach.
  • 0

#13 TrzecieKolo

TrzecieKolo

    Turysta

  • Użytkownik
  • Pip
  • 11 postów

Napisano 24 maja 2011 - 17:44

ha, mój błąd ;) gdzieś przeczytałem że ludzie smarują co 200-400km... i się do tego odniosłem ;P

ostatnio dokładnie obserwowałem co i jak:
ten z go sport znika po 30-40km w lesie (takim wilgotnym, jak i po jeżdżeniu po suchym pyle, kamieniach czy piasku), chociaż też to "znikanie" to nie do końca tak, bo po prostu wszystko mam tak usyfione, że i tak trzeba czyścić cały układ zębatki, łańcuch itd) a jak jeździć po ulicach/ścieżkach rowerowych (tam nie łapie się tyle brudu) to tak przy 70km już można smarować, ale do 100km da rade, ale już hałasuje łańcuch.

więc nie wiem, czy to dobry wynik, czy nie ;) dopiero w tym sezonie zacząłem się zajmować jakoś dokładniej rowerem, więc jestem nowicjuszem, w poprzednim wystarczył przegląd gwarancyjny :)
  • 0

#14 marcinek1992

marcinek1992

    Pomykacz

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 348 postów

Napisano 24 maja 2011 - 18:03

Ja używam smaru z finish line:
Dołączona grafika
Wydaje mi sie że jest dobry aczkolwiek zauważyłem ze po większym deszczy trzeba ponownie smarować
  • 0